poniedziałek, 9 października 2017 r.

kontakt z redakcją

+48 661 816 567 / kontakt@szczecinnonstop.pl

Nitras broni naszej uczelni

Aktualności, Historia, Wydarzenia

Pomorski Uniwersytet Medyczny, mimo ogromnego dorobku, nie znalazł się w gronie ośrodków, które będą realizować badania IPN-u. Poseł Sławomir Nitras stanowczo się temu sprzeciwia.

Instytut Pamięci Narodowej stworzył konsorcjum sześciu polskich uczelni medycznych, które będą prowadzić badania „w zakresie identyfikacyjnych ofiar zbrodni przeciwko narodowi polskiemu”. Nie ma w nim Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, którego specjaliści od pięciu lat w ramach tworzenia Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów zidentyfikowali szczątki Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” czy Danuty Siedzikówny „Inki”.

Zamiast PUM-u w tym gronie znalazł się Uniwersytet Medyczny w Białymstoku, Uniwersytet Medyczny w Lublinie, Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, Collegium Medicum im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy (połączonym z Uniwersytetem Mikołaja Kopernika w Toruniu), Warszawski Uniwersytet Medyczny oraz Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu.

– Chcemy zaapelować do rządzących o ponowne przemyślenie tej sprawy. Nie można jednym postanowieniem przekreślić całego dorobku naukowego szczecińskiej uczelni, która w tej chwili jest jedną z najlepiej rozwiniętych placówek w naszym kraju i Europie pod względem prowadzonych badań genetycznych. Tu nie ma miejsca na podziały polityczne i wszyscy szczecińscy parlamentarzyści powinni wstawić się za dalszym rozwojem Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego. Zrobię wszystko, by ta sprawa wróciła do debaty publicznej i jeszcze raz złożę poprawkę do tej ustawy – mówił poseł Sławomir Nitras podczas dzisiejszej konferencji prasowej.

Zachodniopomorski parlamentarzysta podkreślał, że już przed rokiem mówił o marginalizowaniu szczecińskiej uczelni w planach dotyczących tworzeniu konsorcjum uczelni. Chciał również wprowadzić poprawkę do planowanej ustawy, w której wnioskował o włączenie naszego miasta do tej sieci. Jednak nie została ona włączona i w ten sposób Szczecin może stracić ważne miejsce badawcze.

– Takiej bazy i takiego doświadczenia nie ma żadna placówka w Polsce. Warunkiem współpracy PUM-u i IPN-u był zakaz współpracy z innymi placówkami. Szczecin jednak dostawał zlecenia z innych państw oraz między innymi Ministerstwem Obrony Narodowej – tłumaczył Nitras.

Władze Instytutu wierzą, że powstanie konsorcjum pomoże w szybszym i lepszym identyfikowaniu szczątków ofiar systemu totalitarnego.

Wierzymy, że czas długich oczekiwań na identyfikację jest już za nami i niedługo będziemy mogli pokazać kolejne nazwiska ofiar. Dążymy do tego, by badania nie trwały dłużej niż kilka miesięcy. Formuła konsorcjum jest otwarta i zapraszamy wszystkich do współpracy, po spełnieniu warunków. Wierzę, że Pomorski Uniwersytet Medyczny się dołączy w przyszłości – mówił na antenie Polskiego Radia Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes IPN.

foto: Jan Jagiełło (Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN)