środa, 8 lutego 2017 r.

kontakt z redakcją

+48 661 816 567 / kontakt@szczecinnonstop.pl

Kostka piastowska

Aktualności, Miasto

Parking przy kapusie uniwersyteckim przy alei Piastów wciąż nie może być użytkowany, ponieważ plac budowy nie został odebrany.

Sprawa ciągnie się od roku, kiedy to w 2016 roku nastąpił gruntowny remont parkingu na kampusie uniwersyteckim przy alei Piastów. Warta pięć milionów złotych inwestycja wciąż stoi pusta, przez co pracownicy uczelni i studenci nie mają gdzie zaparkować swoich samochodów. Największą korzyść z tej sytuacji ma Straż Miejska, która bezlitośnie wystawia mandaty za nieprawidłowe parkowanie na ulicach okalających kampus.

– Liczba wystawionych w 2017 roku mandatów w rejonie ulicy Sowińskiego wynosi 109, gdzie w latach ubiegłych liczba ta nie przekraczała pięćdziesięciu. Dane pochodzą z 22 września, więc do końca roku liczba ta na pewno wzrośnie – informuje Sebastian Sahajdak, Przewodniczący Komisji Uczelnianej NSZZ Solidarność Uniwersytetu Szczecińskiego.

Na bramie wjazdowej znajduje się informacja „Zakaz wjazdu do czasu uzyskania pozwolenia na użytkowanie terenu”. Oznacza to, że przemieszczając się po terenie uniwersytetu tak na prawdę wszyscy studenci powinni korzystać z wyznaczonych ścieżek i nosić kaski, ponieważ w dalszym ciągu jest to teren budowy.

– Wedle dokumentów Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego odmówił pozwolenia na użytkowanie tego terenu. Uzasadnia to pismem Uniwersytetu Szczecińskiego z marca tego roku, w którym informuje on o prowadzonych tu w dalszym ciągu pracach budowlanych. Oczywiście, żadne prace nie są tu prowadzone – informuje Sahajdak.

Władze uczelni uważają, że parking został wykonany z niewłaściwych materiałów, a w szczególności chodzi o kostkę brukową, którą pokryta jest powierzchnia parkingu. Pisze o tym w specjalnym oświadczeniu Andrzej Jakubowski, kanclerz Uniwersytetu Szczecińskiego.

Informuję, że firma Gamles Sp. z o.o. w Szczecinie nie wykonała nawierzchni placu zgodnie z dokumentacją projektową i przetargową stosując inny materiał, niż zamówiony przez Uniwersytet Szczeciński, co skutkowało powstaniem szkody po stronie Uczelni.

W dniu 8 marca 2017 roku powiadomiłem organa ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, przedstawiając jednocześnie dokumenty wskazujące na dopuszczenie się ww. czynu, tj. dokumenty projektowe i przetargowe oraz ekspertyzy dokumentujące proces przygotowawczy, inwestycyjny i odbiorowy.

Jednocześnie informuję, że 13 lipca 2017 roku wystąpiłem dodatkowo o powołanie biegłego sądowego z zakresu budownictwa, do czego przychylił się Prokurator. Zadaniem biegłego ma być ocena zastosowanej kostki i prawidłowości wykonania zagospodarowani terenu zgodnie z projektem budowlanym.

Tymczasem z dokumentów, do których dotarł Sahajdak wynika, że materiał został zaakceptowany przez projektanta. Wnioskodawcą był wykonawcą i zostało to wówczas zaaprobowane przez władze uczelni. Kostka posiada odpowiednie atesty i można ją stosować do zewnętrznych powierzchni parkingowych.

– Ta kostka kosztowała  kilka milionów złotych. Według wszystkich informacji ten plac został zbudowany z odpowiednich materiałów i według wszystkich praw budowlanych. Jaki cel ma zrywane tej nawierzchni i wydawanie kolejnych milionów na położenie nowej kostki? – pyta przewodniczący Sahajdak.

Zdaniem działacza trzeba jak najszybciej umożliwić parkowanie na tym terenie. Nie będzie to jednak takie proste, dopóki trwa postępowanie prokuratorskie.

W dniu 21 lipca br. Prokurator Prokuratury Rejonowej Szczecin Niebuszewo wszczął śledztwo pod sygnaturą PR2/DS./239/217 o przestępstwo z art. 286. §1 kk w związku z art. 12 kk, art. 294, § 1 kk. Zgodnie z pismem prowadzącego sprawę Prokuratora, przetarg nieograniczony na wyłonienie wykonawcy przebudowy placu zgodnie z oczekiwania US, nie będzie procedowany do czasu otrzymania stosownych wyjaśnień.

Informuję, że postępowanie prokuratorskie jest w trakcie rozpoznania i aktualnie oczekujemy na ocenę sytuacji przez powołanego biegłego oraz na wydanie stosownej decyzji Prokuratury w tym zakresie  – informuje kanclerz.

Na zamówienie Sebastiana Sahajdaka jedna ze szczecińskich cukierni upiekła ciasto, które zostało nazwane „Kostką piastowską”. Jest to najbardziej lekkostrawna kostka w tym kontekście.