wtorek, 28 listopada 2017 r.

kontakt z redakcją

+48 661 816 567 / kontakt@szczecinnonstop.pl

Platforma podnosi alarm w stoczni

Aktualności, Wydarzenia

Poseł Norbert Obrycki chce zwołania w trybie pilnym zachodniopomorskiego zespołu parlamentarnego, podczas którego omawiana będzie sytuacja finansowa stoczni remontowej „Gryfia”.

Zadaniem polityków Platformy Obywatelskiej sytuacja w stoczni remontowej Gryfia jest od dwóch lat stabilnie zła i zmierza ku katastrofie. Wszystkie słowa wypowiadane przez prominentnych działaczy partii rządzącej na temat szczecińskiej stoczni mijają się z prawdą. Pytań, na które żądają odpowiedzi jest mnóstwo i dotyczą one wielu sektorów działalności przemysłu stoczniowego w naszym regionie.

– Chcemy, by na tym spotkaniu pojawił się minister Gróbarczyk, prezes stoczni oraz prezesa funduszu inwestycyjnego „Mars”. Chcemy się dowiedzieć jaka jest faktyczna sytuacja „Gryfii”, jakie ma zamówienia i dlaczego większość doków stoi pusta? – pyta poseł Obrycki.

Pod znakiem zapytania stoi również budowa zamówionego przez państwo promu, pod który nie tak dawno hucznie stawiano stępkę. Według działaczy największej partii opozycyjnej nie ma obecnie możliwości, by ta inwestycja była rentowna. Jako koronny argument stawiają oni fakt, że nie ma jeszcze nawet projektu tego promu i wciąż nie wiadomo jaki będzie jego koszt.

Poseł Obrycki zastanawia się również nad tym, czy będąca w złej kondycji finansowej „Gryfia” nie pociągnie również na dno kooperujących z nią zakładów. Wszystko wskazuje na to, że konieczne będą zwolnienia w stoczni, szczególnie w świnoujskim oddziale firmy, by uniknąć całkowitego zamknięcia szczecińskiej stoczni.

– Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego poprosił o zwołanie rady dialogu społecznego i mamy nadzieję, że jeszcze w tym tygodniu poznamy datę posiedzenia – informuje Norbert Obrycki.

W trakcie tych spotkań mają zostać poruszone dodatkowo tematy związane z zamówieniami Ministerstwa Obrony Narodowej na okręty podwodne.

– Każdą jednostkę pływającą można przerobić na jednostkę częściowo podwodną. Powstaje jednak pytanie jaka będzie jej użyteczność – komentuje całą sprawę Marek Tałasiewicz, były wojewoda zachodniopomorski.

Zdaniem byłego byłego prezesa Stoczni Szczecińskiej Porta Holding stocznia nie jest od tego, by budować duże statki. Powinna raczej skupiać się na tym, aby przynosić zyski. Stocznie nie powinna, zdaniem Tałasiewicza, co roku wymagać ogromnych dotacji ze skarbu państwa na swoją działalność.