czwartek, 21 grudnia 2017 r.

kontakt z redakcją

+48 661 816 567 / kontakt@szczecinnonstop.pl

Smutna atmosfera na „Wigilii Wolności”

Aktualności, Wydarzenia

Zamiast antyrządowych okrzyków – kolędy. Płonące znicze zastąpiło dzielenie się opłatkiem. Z sceny w miejsce politycznych przemówień popłynęły życzenia. Tak w skrócie wyglądało spotkanie przedstawicieli opozycji na szczecińskim placu Solidarności.

Choć nikt tego głośno nie mówił, to wszyscy zdawali sobie sprawę z tego, że dzisiejsza wigilia miała mieć zgoła inny charakter. Platforma Obywatelska miała dziś przedstawić kandydata na prezydenta miasta, a zamiast tego CBA odwiedziło dziś mieszkania posła Stanisława Gawłowskiego. Pokrzyżowało to plany wielkiego święta, a wśród zebranych próżno było szukać radosnych uśmiechów.

– Od dwóch lat spotykamy się na ulicach polskich miast i pod sądami, ponieważ nie zgadzamy się z tym żeby niszczyć nasze sądownictwo. Nie jesteśmy słuchani i szanowani. Nie jesteśmy nawet tolerowani i cały czas spotykamy się z wyzwiskami od lumpów i gorszego sortu. Teraz jesteśmy świadkami tego, że jesteśmy niszczeni i będą to smutne święta. Spędziłem w życiu wiele wigilii, ale na tę dzisiejszą czekałem w sposób szczególny – mówił Olgierd Geblewicz, marszałek województwa zachodniopomorskiego.

Oprócz wydarzeń związanych z akcją CBA sprawą, która zasmuciła zebranych na placu Solidarności była wczorajsza decyzja Komisji Europejskiej dotycząca uruchomienia artykułu siódmego traktatu europejskiego. Mimo to, nie zabrakło również życzeń, w których najczęściej pojawiały się marzenia o lepszej przyszłości.

– W ten wieczór zawsze powinniśmy być razem. Jeżeli kiedykolwiek różniliśmy się, to powinniśmy się pogodzić. Różnice są normalne, poglądy mogą się różnić, ale można to robić kulturalnie. Nie może być drugich i trzecich sortów i wszystkim życzę tego, aby się odrodziła solidarność – mówił Ewaryst Waligórski, minister Transportu i Gospodarki Morskiej w rządzie Tadeusza Mazowieckiego.

Z mównicy życzenia złożyli między innymi Olgierd Geblewicz, Magdalena Kochan, Arkadiusz Marchewka, Bartosz Arłukowicz, Jarosław Rzepa czy Sławomir Nitras. Chwilę po tym nastąpiło dzielenie się opłatkiem, który został poświęcony przez księdza Jana Kazieczkę. Ze sceny popłynęły kolędy w wykonaniu aktorów Teatru Polskiego. Dla rozgrzania można było skosztować gorącego barszczu i pierogów z kapustą i grzybami.