poniedziałek, 1 stycznia 2018 r.

kontakt z redakcją

+48 661 816 567 / kontakt@szczecinnonstop.pl

Wojna trwa! PŻM składa ofertę, miasto ma wątpliwości

Aktualności, Biznes, Miasto

Na 5 stycznia zapowiedziano spotkanie udziałowców spółki Polsteam Żegluga Szczecińska w skład której wchodzi Gmina Miasto Szczecin i Polska Żegluga Morska. Przed nami kolejna odsłona batalii, która ma na celu narzucenie dyskursu dyskusji przed spotkaniem. Ofertę zaproponował PŻM i teoretycznie wydaje się być ona bardzo korzystna. Teoretycznie, bo magistrat trzeźwo wylicza jej mankamenty. Konsekwencją nierozsądnej umowy kredytowej byłoby utracenie przez miasto udziałów w nabrzeżach na Wałach Chrobrego. Miasto chce je nabyć by zrewitalizować przed zlotem żaglowców w 2021 roku.

To jedna z najbardziej kuriozalnych sytuacji w roku 2017. Wielotygodniowa debata między miastem, a Polską Żeglugą Morską rozgrywana na łamach mediów powoduje, że do porozumienia między podmiotami jest coraz dalej. A gra toczy się o to by Miasto Szczecin mogło zrewitalizować najbardziej reprezentacyjną część Wałów Chrobrego. Dobre intencje prezydenta Piotra Krzystka spotkały się z oporem komisarza Polskiej Żeglugi Morskiej Pawła Brzezickiego. Co więcej według miasta PŻM zastawił pułapkę w postaci kredytu pod hipotekę bulwarów, który umożliwiłby przejęcie przez armatora całego terenu. Na ten moment sytuacja wygląda na patową – żadna ze stron nie zamierza ustąpić. Na 5 stycznia zaplanowano spotkanie udziałowców. Reprezentacyjne nabrzeża niszczeją bez nadziei na szybką rewitalizacje.

Oliwy do ognia dodają bardzo konfrontacyjne wypowiedzi przedstawicieli Polskiej Żeglugi Morskiej. Tydzień temu na antenie TVP Szczecin Paweł Brzezicki skomentował chęć zakupu przez miasto nabrzeży w bardzo niejasny sposób: – To nabrzeże im bardziej jest państwowe tym bardziej jest polskie, a jak jest miejskie to nie jest państwowe, a wtedy może przestać być polskie. To jest kawałek polskiego Szczecina i polska firma państwowa właścicielem tego nabrzeża jest i będzie – mówi Paweł Brzezicki.  Po tej wypowiedzi PŻM przesłało komunikat w którym zapowiada przekazanie pieniędzy na modernizacje nabrzeży przy Wałach Chrobrego. Realizacja ma zależeć od dobrej woli Miasta Szczecin jako drugiego udziałowca: – Na posiedzeniu 5 stycznia udziałowcy reprezentujący Grupę PŻM przedłożą wniosek o dokapitalizowanie spółki Polsteam Żegluga Szczecińska sp. z o.o. kwotą ok. 20 milionów złotych, z wyraźnym zastrzeżeniem, by środki te  przeznaczyć na rewitalizacje nabrzeży przy Wałach Chrobrego. Udziałowcy reprezentujący Grupę PŻM wyrażają przekonanie, że wniosek o dokapitalizowanie spółki w tak szczytnym celu zostanie również poparty w głosowaniu przez stronę reprezentującą miasto. Inny scenariusz nie jest brany pod uwagę, skoro miasto Szczecin wielokrotnie deklarowało swoją gotowość do rozpoczęcia prac rewitalizacyjnych, a jako jedyną barierę wskazywało niechęć ze strony drugiego partnera w spółce Polsteam Żegluga Szczecińska, tj. Żeglugi Polskiej z Grupy PŻM. Aktualnie to właśnie Żegluga Polska wychodzi z taką propozycją – mówi Krzysztof Gogol, rzecznik prasowy Grupy PŻM.  – Wspomniane 20 mln zł. będzie przeznaczone m.in. na umocnienie dna nabrzeży, wymianę systemu odbojowego, wymianę nawierzchni i posadowienie małej infrastruktury/architektury. Po modernizacji nabrzeży, u stóp Wałów Chrobrego będą mogły cumować statki do 9 metrów zanurzenia, a więc m.in. oceaniczne cruisery, największe żaglowce itd – dodaje Krzysztof Gogol. W komunikacje PŻM nie ma ani słowa o tym czy wspomniane „dokapitalizowanie” jest pożyczką, a jeżeli tak, to w jaki sposób Polsteam Żegluga Szczecińska miałaby tą pożyczkę spłacić rokrocznie generując wysokie straty.

Miasto Szczecin kolejny raz pyta o zasady pozyczki, ale i zwraca uwagę na to, że PŻM nie wywiązuje się z wcześniejszych deklaracji odnośnie przyszłości Nabrzeża. Nie ma mowy o zgodzie na zaciągnięcie zobowiązania, które negatywnie odbiłoby się na przyszłości tego miejsca, a ma ono strategiczne znaczenie biorąc pod uwagę wizerunek miasta i plany przywracania życia nad Odrę. Jak do propozycji PŻM ustosunkowuje się magistrat? – Spółka Polsteam Żegluga Szczecińska nie posiada ekspertyzy budowlanej określającej stan techniczny nabrzeży, wymaganego zakresu remontu ani analizy rentowności inwestycji.  Mimo zgłaszanych przez stronę miejską wniosków, takie dane nigdy nie zostały opracowane i przedstawione. Żegluga Szczecińska kolejny raz zwróci się do Polsteam Żegluga Szczecińska o przedstawienie wspomnianych dokumentów. Bez tej wiedzy niemożliwe jest bowiem określenie kwoty potrzebnej do przebudowy i modernizacji bulwarów. Pod wątpliwość należy poddać także fakt przeprowadzenia tak dużej inwestycji przez spółkę Polsteam Żegluga Szczecińska, która zatrudnia obecnie jedną osobę (prezesa zarządu) i rokrocznie generuje straty.  Na dodatek Grupa PŻM zapomina o tym, że nabrzeża są przedmiotem sporu sądowego – mówi Tomasz Owsik – Kozłowski, rzecznik prasowy Żeglugi Szczecińskiej. – Otwartym pozostaje pytanie, jak Grupa PŻM, która z uwagi na złą sytuację majątkową wdraża plan naprawczy, posiada zarządcę komisarycznego i renegocjuje ze związkami zawodowymi układ zbiorowy w celu obniżenia wynagrodzeń, zamierza wygospodarować ok. 10 mln zł na dokapitalizowanie spółki Polsteam Żegluga Szczecińska? Miasto konsekwentnie dążyć będzie do likwidacji nierentownej spółki, przejęcia nieruchomości i ich przebudowy i modernizacji – zgodnie z pierwotnymi zobowiązaniami i wbrew niedawnym zarzutom zarządcy komisarycznego Grupy PŻM, jakoby nabrzeża w rękach miasta mogłyby nie być polskie – ripostuje rzecznik miasta ds. żeglarstwa i turystyki.