wtorek, 16 stycznia 2018 r.

kontakt z redakcją

+48 661 816 567 / kontakt@szczecinnonstop.pl

Maszt stanie na Łasztowni!

Aktualności, Miasto

Po pięciu latach Maszt Maciejewicza znów będzie cieszył oczy mieszkańców naszego miasta. Stanie jednak w innym miejscu, o czym poinformowały dziś władze Szczecina.

Maszt-pomnik ustawiony został w 1990 r., jego odsłonięcie nastąpiło w trakcie obchodów Dni Morza. Pochodzi ze statku szkolnego Liceum Morskiego, który w latach 1973-1985 zacumowany był przy Wałach Chrobrego. Kapitan ż.w. Konstanty Matyjewicz-Maciejewicz był patronem szkoły. Po dwunastu latach działalności Liceum Morskie zlikwidowano w wyniku reorganizacji szkolnictwa morskiego, a statek zezłomowano. Jeden z bomów ładunkowych i niektóre elementy przejęło Muzeum Narodowe w Szczecinie. Z inicjatywy m.in. prof. dr hab. Władysława Filipowiaka, dyrektora Muzeum, bom został postawiony jako pomnik, pomiędzy nitkami Trasy Zamkowej.

Na cokole znajdowały się dwie pamiątkowe tablice z brązu, odsłonięte w 1991 r.: od strony południowej z życiorysem „kapitana kapitanów”, a od północnej z historią statku s/s „Kapitan K. Maciejewicz”.

Maszt ze statku s/s Kapitan K. Maciejewicz ma 30 metrów wysokości i waży 30 ton.

W 2013 roku zdemontowano go w celu konserwacji. Od tego czasu trwała dyskusja dotycząca umiejscowienia jednego z symboli naszego miasta. Ostatecznie zdecydowano się na Łasztownię.

– Po wielu rozmowach i konsultacjach wybraliśmy lokalizację, która naszym zdaniem jest optymalna.Została ona również bardzo ciepło przyjęta przez środowisko żeglarskie. Zgodnie uznaliśmy, że morski symbol miasta, jakim niewątpliwie jest Maszt Maciejewicza, powinien wrócić nad wodę. Łasztownia była więc naturalnym wskazaniem, odpowiednio prestiżowym, wyeksponowanym, chętnie odwiedzanym przez szczecinian i skupiającym w sobie wiele elementów, tworzących morski charakter Szczecina – mówił dziś podczas konferencji prasowej Daniel Wacinkiewicz, zastępca prezydenta Szczecina.

Obecnie opracowywana jest dokumentacja projektowa dla nowej lokalizacji. Następnie wyłoniony zostanie wykonawca dalszych prac. Wiosną maszt będzie  poddany gruntownej renowacji. Na swoje nowe miejsce 30-tonowa konstrukcja dotrze prawdopodobnie drogą wodną. Na Bulwarze Gdyńskim stanie do czerwca tego roku, jeszcze przed rozpoczęciem Dni Morza. Koszt całego przedsięwzięcia szacowany jest na ok. 400 tys. zł.