poniedziałek, 5 lutego 2018 r.

kontakt z redakcją

+48 661 816 567 / kontakt@szczecinnonstop.pl

Nerwówka z outsiderem. King – Miasto Szkła 101:96

Aktualności, Sport

Kolejne dwa punkty dopisali dziś szczecińscy koszykarze, którzy we własnej hali pokonali Miasto Szkła Krosno. Mecz był bardzo wyrównany o czym świadczy szesnaście zmian prowadzenia.

Faworyt w poniedziałkowym spotkaniu był tylko jeden, o czym od pierwszej minuty pamiętali zawodnicy King Szczecin. Trójki Kikowskiego i Diduszki tylko to potwierdziły. Później jednak goście włączyli się do gry i mimo straty dziewięciu punktów potrafili doprowadzić do remisu. Po dziesięciu minutach dwoma oczkami prowadzili podopieczni trenera Budzinauskasa. Druga kwarta znów rozpoczęła się od sześciopunktowego runu Wilków i do końca pierwszej połowy przewaga wzrosła do dziewięciu punktów. Dobrze wyglądał Carlos Medlock, który zdobył dwanaście punktów. Swoje dorzucili Diduszko (7), Jogela (9) i Paliukenas (9) i dzięki temu na tablicy wyników widniało prowadzenie Wilków 54 do 45.

Początek trzeciej kwarty to znów seria sześciu punktów z tą różnicą, że tym razem punktowali goście. Po stronie gospodarzy kilkukrotne błędy w ataku spowodowały, że po pięciu minutach z dziewięciopunktowego prowadzenia pozostało wspomnienie i Miasto Szkła wyszło na pierwsze prowadzenie w tym spotkaniu 60:59. Jeśli dodamy do tego fakt, że od stanu 54:40 goście zaliczyli serię 20:5, to sytuacja stanowczo wymknęła się spod kontroli Wilków. Mimo to szczecinianie wzięli się w garść i zdołali odzyskać prowadzenie przed decydującymi dziesięcioma minutami (73:70). W ostatniej kwarcie walka trwałą do ostatnich sekund, z której zwycięsko wyszli zawodnicy Kinga Szczecin wygrywając 101:96.

KING: Medlock (15), Jogela (19), Kowalczyk (7), Paliukenas (19), Kikowski (21), Majcherek, Bartosz (2), Diduszko (11), Harris (7), Jonuska.

Miasto Szkła: Oczkowicz, Grochowski (11), Mustapić (26), Lejasmeiers (9), Sroka (10), Pogoda, Musijowski, Alexis (13), Pinkston (9), Jakóbczyk (18).

Foto: Mateusz Szklarski