poniedziałek, 19 lutego 2018 r.

kontakt z redakcją

+48 661 816 567 / kontakt@szczecinnonstop.pl

Młodzi z „Wolności” chcą na Bulwarach pić browary

Aktualności, Miasto

… ale czy radni Szczecina się na to zgodzą? Teoretycznie jest to możliwe, bo w nawiązaniu do znowelizowanej ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, która weszła w życie z dniem 1 stycznia 2018 r. samorządy mają prawo do samodecydowania o takich sprawach. W mieście jednak od kilku sezonów trwa dyskusja, która póki co nie zakończyła się konkretnymi wnioskami.

Członkowie partii Wolność wyglądają jak ludzie, którzy legitymują się jeszcze legitymacjami szkolnymi, a nie dowodami osobistymi, ale na konferencji prasowej zapewnili, że są dorośli i mają prawo podejmować tematy teoretycznie tylko dla dorosłych zarezerwowane – mowa oczywiście o spożywaniu alkoholu w przestrzeni publicznej. Konkretniej mowa o szczecińskich bulwarach, które w sezonie letnim są prawdziwym rozrywkowym centrum życia w Szczecinie. – Dawniej nie wolno było spożywać alkoholu tylko na ulicach, parkach i placach. Teraz nie będzie wolno spożywać go nigdzie. Na szczęście w tej ustawie została pozostawiona furtka, która pozwala samorządowi na wyznaczenie miejsc publicznych, w których ten alkohol będzie wolno spożywać.  W związku z tym złożymy nową petycję jako Młodzi dla Wolności i partia Wolność o ustanowienie takiej strefy na Nabrzeżu Starówka, czyli nowo otwartym w lipcu bulwarze, na Bulwarze Piastowskim i na Bulwarze Gdyńskim. Przypominam, że rok temu również zbieraliśmy podpisy pod tą samą inicjatywą, tylko że wtedy petycja była w trochę innej formie. Została ona odrzucona ze względu rzekomych błędów – mówi Marcel Duda z partii Wolność.

– Nie ma przestępstwa bez ofiary. Nie ma wiec szkodliwości wynikającej z samego tylko kulturalnego spożywania alkoholu. Niestety: Prawo z góry traktuje zwykłych obywateli jak awanturników. Jesteśmy za karaniem tych, którzy zakłócają porządek, ale nie godzimy się na nękanie setek młodych ludzi, którzy każdego wieczoru spędzają czas wolny na Szczecińskich bulwarach. Bulwary to jedno z ulubionych miejsc spotkań szczecińskich studentów. Szczecinianie pokazali już, ze potrafią kulturalnie i w milej atmosferze spożywać alkohol. Nie możemy więc dopuszczać, żeby obawiali się prawa. Prawo ma służyć obywatelom, a nie obywatele prawu. Niedopuszczalne jest, aby policja karała mandatami ludzi, którzy nikomu nie robią krzywdy – dodaje Przemysław Niemiec.

Pismo młodych z „Wolności” trafiło do Biura Rady Miasta.