poniedziałek, 19 lutego 2018 r.

kontakt z redakcją

+48 661 816 567 / kontakt@szczecinnonstop.pl

Prezesura pod napięciem

Aktualności, Miasto

Marek Witt do tej pory był znany z tego, że jest mężem swojej żony. Jednak od pierwszego lutego wkroczył do lokalnej polityki jako prezes spółki, która od miesięcy jest skonfliktowana z władzami miasta.

Polsteam Żegluga Szczecińska ma nowego prezesa. Jest to wiadomość, która nie jest w stanie pobudzić umarłego. Inaczej jest, gdy poznamy nazwisko nowopowołanego sternika spółki. Marek Witt jest mężem radnej Małgorzaty Jacyny-Witt, która znana jest ze swoich licznych uwag dotyczących funkcjonowania miasta pod rządami Piotra Krzystka. Do tej pory nowy prezes prowadził prywatny biznes, choć jak można przeczytać w wywiadzie udzielonym Kurierowi Szczecińskiemu „Jestem jednak absolwentem studiów na kierunku transport morski, więc sprawy dotyczące żeglugi nie są mi obce”.

Trzeba przyznać, że w chwili obecnej nie jest to spokojna i ciepła posada. Trwający od kilku miesięcy konflikt między spółką i miastem na pewno będzie jednym z głównych problemów, które będzie musiał rozwiązać Marek Witt. Chodzi o bulwary przy Wałach Chrobrego, które od lat czekają na remont. Właścicielem tego terenu jest skarb państwa, a nadzór nad nim sprawuje właśnie Polsteam Żegluga Szczecińska. Sama spółka również ma ciekawą konstrukcję, w której 51% udziałów ma Polska Żegluga Morska, pozostała część należy do miasta. Dlatego cała sprawa ma wiele wątków, wśród których teraz pojawia się postać nowego prezesa.

Miasto po informacji o nowym szefie spółki wydało jedynie krótki komunikat.

„Żegluga Szczecińska Turystyka Wydarzenia Sp. z o.o. nie miała żadnego wpływu na zmiany personalne w spółce Polsteam Żegluga Szczecińska, ponieważ większościowy udziałowiec Polsteamu (a więc Żegluga Polska) pozbawił nas głosu, odwołując naszego przedstawiciela w radzie nadzorczej. Zwróciliśmy się już o pisemne wyjaśnienie kwestii związanych ze zmianą prezesa spółki, gdyż nie znamy powodów tej decyzji.”

Nieoficjalnie mówi się, że władze miasta są oburzone całą sytuacją i podważają kompetencje nowego prezesa. Szczecińscy radni, których poprosiliśmy o wypowiedź w tej sprawie nie chcieli jej komentować. Jedynie wiceprzewodniczący klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości udzielił nam dłuższej wypowiedzi.

– O całej sprawie dowiedziałem się z mediów. Nie brałem udziału w wyborze nowego prezesa tej spółki i tylko tyle mogę powiedzieć w tej sprawie – mówi Rafał Niburski.

Ciekawe czy nowy prezes będzie w stanie podjąć konstruktywny dialog z miastem i reprezentacyjne nabrzeża Szczecina odzyskają dawny blask. Z drugiej strony zastanawiające jest jak w całej sytuacji odnajdzie się małżonka nowego prezesa. Póki co radna przebywa w Warszawie, a na pytanie Gazety Wyborczej o możliwy konflikt interesów odpowiedziała następująco:

– Konflikt interesu mógłby być, gdyby prezydent Szczecina, ze względu na fakt, że jestem w opozycji, utrudniał teraz działanie tej spółki. Ale myślę, że wzniesie się ponad takie zachowanie. Większościowe udziały PŻM w spółce Polsteam Żegluga Szczecińska są gwarancją, że PŻM remontując nabrzeża, skupi się na ich modernizacji od strony wody, a nie tylko na modernizacji deptaka – mówi Wyborczej radna Małgorzata Jacyna-Witt.