poniedziałek, 5 marca 2018 r.

kontakt z redakcją

+48 661 816 567 / kontakt@szczecinnonstop.pl

Zwycięstwo po długiej przerwie. King – Turów (75:66)

Aktualności, Sport

KING Wilki Morskie odniosły bardzo ważne zwycięstwo w kontekście walki o Play-OFF. Dzięki dwóm zdobytym dziś punktom awansowali o jedno miejsce w tabeli EBL.

Po udanym turnieju na Litwie szczecińscy koszykarze powrócili na ligowe parkiety i od razu przyszło im się mierzyć z bezpośrednim rywalem w walce o wyczekiwaną fazę play-off. Turów Zgorzelec, w którego barwach od niedawna występuje znany w naszym mieście Robert Skibniewski, przed poniedziałkowym meczem miał na swoim koncie o jedno zwycięstwo więcej od Wilków i plasował się na siódmym miejscu w tabeli Energa Basket Ligii.

Pierwsza odsłona meczu była bardzo wyrównana i zakończyła się minimalnym prowadzeniem gospodarzy (19:17). Na szczęście drugie dziesięć minut tego ważnego pojedynku było już zdecydowanie lepsze dla podopiecznych trenera Budzinauskasa. Wilki zbudowały dziesięciopunktowe prowadzenie, które utrzymywało się do końca pierwszej połowy spotkania. Świetną formą błyszczał MVP litewskiego turnieju Martynas Pauliukenas, który zdobył 12 oczek i dołożył do tego dwa przechwyty.

Druga połowa rozpoczęła się od wzmożonych ataków gości, którzy potrafili zmniejszyć straty nawet do dwóch oczek. Nie wpłynęło to zbytnio na końcowy wynik trzeciej kwarty, po której na tablicy wyników widniało ośmiopunktowe prowadzenie Kinga (60:52).

Goście do końca próbowali wyrwać szczecinianom zwycięstwo, ale dzięki skutecznej grze w obronie King Szczecin odnotował trzynaste zwycięstwo w tym sezonie (75:66).

Najbliższy mecz Wilki Morskie rozegrają na wyjeździe, a ich przeciwnikiem będzie stołeczna Legia.

KING: Medlock (16), Jogela (6), Kowalczyk, Paliukenas (16), Kikowski (11), Majcherek, Bartosz, Diduszko (10), Adamkiewicz, Benjamin (6), Harris (10), Jonuska.

Turów: Camphor (5), Jarecki, Lichnowski, Borowski (17), Patoka (4), Petrukonis (1), Bochno (4), Balmazović (9), Skibniewski, Ayres (17), Waldow (9).