niedziela, 11 marca 2018 r.

kontakt z redakcją

+48 661 816 567 / kontakt@szczecinnonstop.pl

Szczeciński Ruch Miejski atakuje za „Fabrykę Wody”

Aktualności, Biznes, Miasto

Grupa aktywistów mocno szykuje się do wyborów samorządowych. Ostatnia inicjatywa SRM to ostra krytyka Prezydenta Piotra Krzystka za to, że nareszcie do skutku dochodzi obiecywana od dekady inwestycja czyli aquapark na terenie dawnej Gontynki. Co aktywistom nie podoba się w tym, że Piotr Krzystek chce zrealizować inwestycję na którą tak czekają mieszkańcy? Argument ze strony ruchu jest dość ciekawy: „Aquapark się nie kalkuluje”.

Kiedy pojawiają się w mediach informacje o tym, że miasto przygotowuje się do realizacji aquaparku na terenie Gontynki pierwsze zdanie jakie pada w komentarzach na forach internetowych jest następujące: „Aquapark? Czyli zbliża się kampania wyborcza…” wiele jednak wskazuje na to, że w tym roku jest inaczej, a miasto rzeczywiście do 2021 roku zamierza zrealizować nowoczesną i spektakularną inwestycje jaką jest „Fabryka wody”. Pierwszy w Polsce basen rekreacyjno-edukacyjny miałby powstać niebawem, bo miasto uzyskało już pozwolenie na budowę.

Wydawałoby się, że większość osób powie „Wreszcie” i będzie się cieszyć z realizacji zadania tak oczekiwanego przez mieszkańców. Swoje parki wodne ma już przecież Gryfino czy Koszalin. Niestety są organizacje, które zamierzają pomysł torpedować. W piątek do mediów list otwarty wystosował mający ambicje samorządowe Szczeciński Ruch Miejski: – Z niepokojem obserwujemy ostatnie doniesienia prasowe dotyczące powstania w naszym mieście aquaparku „Fabryka Wody”. Rozumiemy, że jako gospodarz chce Pan zadbać o jedną podstawowych potrzeb mieszkańców, jaką jest bez wątpienia aktywność sportowa. Jednak niepokoi nas skala planowanej inwestycji, jej koszt (który ma być poniesiony wyłącznie przez miasto),charakter inwestycji oraz przede wszystkim brak dokładnej kalkulacji, prognozowania wydatków, w tym nakładów na utrzymanie obiektu – piszą aktywiści. Dalej czytamy wypowiedzi jednego z ekspertów w tym temacie. Ruch Miejski także zadaje pytania o koszt utrzymania obiektu, plan przychodów oraz to czy miasto rozważało realizacje małych basenów co podczas ubiegłej kampanii postulowała radna Małgorzata Jacyna-Witt. – Uważamy ponadto, że finansowanie tego typu inwestycji z zaciągniętych kredytów, które pokryć mają deficyt budżetowy, wynoszący na rok 2018 ponad 600 mln PLN, jest nieracjonalne i w znacznym stopniu ograniczające możliwości inwestycyjne Miasta na najbliższe lata – dodają aktywiści.