poniedziałek, 12 marca 2018 r.

kontakt z redakcją

+48 661 816 567 / kontakt@szczecinnonstop.pl

Chcę przestać być bezdomnym! Błagam MOPR o pomoc!

Aktualności, Miasto

Siedemnaście lat życia na ulicy i silna chęć wyjścia ze strefy wykluczenia – tak wygląda każdy dzień pana Roberta. Na szczęście może liczyć na życzliwość i pomoc naszej czytelniczki.

O tym, że zima dała się wszystkim we znaki nie trzeba przypominać. Codziennie dochodzą do nas wiadomości z różnych rejonów Polski, z których dowiadujemy się o zamarzniętych na ulicy osobach. Często przyczyną tych tragedii jest alkohol. Przypadek pana Roberta jest jednak inny.

– Siedemnaście lat temu zamieszkałem na ulicy, gdy moi rodzice zmarli, a siostra wyrzuciła mnie z domu. Wtedy przyjechałem do Szczecina i od tego momentu próbuję stanąć na własne nogi – opowiada pan Robert.

Pomieszkiwał we własnoręcznie zrobionych altanach, ale te dwukrotnie strawił pożar. Na życie zarabia przeważnie zbierając puszki i pomagając przy prostych pracach fizycznych oraz w sprzątaniu klatek schodowych. Potrafi również wykonać proste prace budowlane i zaopiekować się roślinami. Dwa lata temu w jego życiu pojawiła się pani Monika, właścicielka kiosku.

– Codziennie rano widziałam pana Roberta jak zbierał puszki w okolicy. Postanowiłam zainteresować się jego losem i postanowiłam mu pomóc. Widzę, że nie pije alkoholu i stara się dbać o siebie. Usłyszałam, że istnieje program wychodzenia z bezdomności i pomyślałam, że może to być dla niego szansa – mówi nasza czytelniczka.

Niestety na przeszkodzie stoją formalności prawne. Bezdomny zameldowany w innej gminie nie może skorzystać z tej formy pomocy w miejscu przebywania. Wynika to z ustawy o pomocy społecznej.

– W pracy z osobami bezdomnymi skupiamy się przede wszystkim na osobach, których ostatnim meldunkiem jest Szczecin. To one w pierwszej kolejności są obejmowane wsparciem naszych pracowników, podobnie jak w przypadku choćby świadczeń ustawowych – do otrzymania np. pomocy finansowej uprawione są osoby, których ostatnim zameldowaniem jest Szczecin. W przypadku osób spoza Szczecina ich wnioski o objęciem wsparciem oraz przeprowadzone wywiady środowiskowe przekazywane są do gminy właściwej (z ostatniego zameldowania) celem podjęcia działań zgodnie z kompetencjami – informuje Maciej Homis, rzecznik prasowy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Szczecinie.

Wynika z tego, że pan Robert musi liczyć na pomoc obcych osób lub wrócić do Świnoujścia i tam próbować skorzystać z gminnych programów. Może jednak liczyć na panią Monikę, która nie ustaje w walce lepsze jutro dla bezdomnego. Już zapowiada, że jeśli będzie to niezbędne, to uda się z panem Robertem do Świnoujścia i pomoże mu wypełnić wszystkie niezbędne dokumenty.

– Moja znajoma pracuje w tamtejszym urzędzie gminy. Tam też najchętniej odesłaliby tego typu problemy gdzie indziej. Nie ustanę jednak w próbach i na pewno uda nam się zwyciężyć z urzędniczą machiną – mówi pani Monika.

W Szczecinie bezdomni mogą skorzystać z noclegowni i ogrzewalni bez względu na miejsce dotychczasowego zameldowania.