niedziela, 18 marca 2018 r.

kontakt z redakcją

+48 661 816 567 / kontakt@szczecinnonstop.pl

A gdyby tak… Sylwia Trojanowska o swojej nowej powieści! WYWIAD

Aktualności, Kultura i rozrywka, Miasto

Wspaniała romantyczna trylogia wywindowała szczecińską pisarkę do absolutnego topu w kategorii romantycznych publikacji. Sylwia Trojanowska postanowiła zaryzykować i rozpocząć opisywanie historie zupełnie nowych bohaterów. Portalowi Szczecin Non Stop pisarka opowiedziała czego możemy spodziewać się po jej nowym dziele.

Najpierw słynna romantyczna trylogia, a teraz zupełnie nowa historia i nowi bohaterowie – czy łatwo porzuca się ramy literackie w których się funkcjonowało na rzecz zupełnie nowych historii?

„A gdyby tak…” to powieść, która „przyszła” do mnie, kiedy kończyłam pisać cykl „Szkoły latania”, więc uważam to za bardzo naturalną zmianę. Zresztą, z kolejną powieścią, która ukaże się w sierpniu było tak samo – kiedy kończyłam pisać „A gdyby tak…”, miałam już gotowy plan na następną opowieść.

Kogo poznamy w „A gdyby tak?”, jacy są nowi bohaterowie i z jakimi historiami będziemy mogli się spotkać?

Główna bohaterka, Zuzanna, to 42-letnia kobieta po przejściach, w której dość poukładanym, a nawet nudnym życiu, pewnego dnia coś się zmienia. Wszystko za sprawą spotkania z mężczyzną z przeszłości. To spotkanie sprawia, że zaczyna żyć pełniej, przypomina sobie o tym, że można marzyć, że można intensywnie odbierać życie, no i oczywiście, że można, a nawet trzeba kochać! W „A gdyby tak…” miłość jest bardzo ważna! Zarówno miłość partnerska, jak i rodzicielska. Starałam się pokazać jej różne smaki oraz to, w jaki sposób uczucia zmieniają nasze życie.

Poprzednie Pani książki pokazywały młodą kobietę, która poszukuje szczęścia w życiu, miłości i walczy z kompleksami.

Poszukiwanie szczęścia to motyw przewodni wszystkich moich powieści i nie wydaje mi się, aby w najbliższym czasie to się zmieniło. Uważam, że dobre poznanie siebie i uwrażliwienie na to, co nas uszczęśliwia, jest kluczem do bycia spełnionym, do pełnego przeżywania życia. To jest ważne i dlatego staram się o tym pisać w moich powieściach. W „A gdyby tak…” dużo miejsca poświęciłam tęsknocie za macierzyństwem. Starałam się ukazać różne odcienie tej tęsknoty i emocje, jakie są z tym związane. Uważam, że trzeba o tym mówić głośno, bo jest to coraz poważniejszy problem społeczny.

Czy tym razem fabuła również jest osadzona w Szczecinie?

Szczecin to moje ukochane, rodzinne miasto, dlatego z przyjemnością osadzam w nim akcję swoich powieści. Nie oznacza to jednak, że moi bohaterowie nie odwiedzają innych miejsc. W „A gdyby tak…” akcja toczy się i w Stargardzie, i w Pogorzelicy, a we wspomnieniach przenosi się również do Londynu i Edynburga.  „A gdyby tak…” swoją premierę ma 14 marca, a najbliższe spotkanie autorskie odbędzie się w CKE Stara Rzeźnia, 23 marca, o godz. 17.00. Serdecznie wszystkich zapraszam!

SONY DSC