środa, 11 kwietnia 2018 r.

kontakt z redakcją

+48 661 816 567 / kontakt@szczecinnonstop.pl

„Pies ugryzł moje dziecko” – co należy wówczas zrobić?

Bez kategorii

Dostaliśmy list od naszej czytelniczki, która prosi o pomoc w zlokalizowaniu właścicielki psa, który zaatakował jej syna.

Praktycznie każdego dnia dochodzi do podobnych sytuacji, w których ofiarami lekkomyślności właścicieli czworonogów cierpią postronne osoby. Nasza czytelniczka zwróciła się do nas o pomoc w odnalezieniu właścicielki owczarka niemieckiego, który zaatakował na Wielgowie jej syna.

Dziś koło godziny 14:40 na Ul .Zawrotnej został ugryziony mój syn przez psa owczarka właścicielka miała włosy błąd do ramion lekko kręcone oddaliła się od syna i skręciła w ul.Sasanki nie udzielając mu pomocy. Proszę o namierzenienie lub informacje kto w Wielgowie posiada takiego psa. Muszę ustalić czy pies był szczepiony.

Pogryzienie przez psa wymaga natychmiastowej interwencji lekarskiej, nawet jeśli konsekwencją ataku zwierzęcia są tylko powierzchowne rany. Lekarz powinien oczyścić i opatrzyć rany oraz, co najważniejsze, podać szczepionkę przeciwko tężcowi oraz wdrożyć profilaktykę wścieklizny.

– Jeśli doszło do pogryzienia, to należy powiadomić o tym fakcie policję. My z reguły nakładamy mandaty na właścicieli czworonogów, którzy w niewłaściwy sposób spacerują z swoimi pupilami. Chodzi o obowiązek trzymania psa na smyczy i zakładanie kagańców. W rażących przypadkach możemy nałożyć mandat karny w wysokości 500 złotych – informuje Joanna Wojtach z szczecińskiej Straży Miejskiej.

Rozpoczęcie postępowania poekspozycyjnego można odłożyć do czasu potwierdzenia wścieklizny u psa, jeśli nie wykazywało ono objawów choroby podczas ekspozycji. Dlatego ważne jest ustalenie, czy pies był szczepiony przeciw wściekliźnie. Jeśli właściciel nie chce okazać dokumentu, który by to potwierdzał, należy wezwać na pomoc straż miejską albo policję. Zwierzę musi być natychmiast zbadane przez weterynarza.

Komentarzy: 1

  1. Masakra , moje dziecko przez te psy w Wielgowie bało się chodzić do szkoły dostało jakiejś traumy tak że musiałam zrezygnować z pracy . Nie jest to jedyny przypadek pogryzienia na ul Zawrotnej . Ktoś w końcu powinien zrobić z tym porządek .Może idiotom odechce się wyprowadzania agresywnych psów bez zmyczy albo wypuszczania luzem z posesji .