piątek, 4 maja 2018 r.

kontakt z redakcją

+48 661 816 567 / kontakt@szczecinnonstop.pl

Nawet 600 mieszkań może powstać na Łasztowni

Aktualności, Biznes, Miasto

Podczas ubiegłorocznego konkursu architektonicznego na zagospodarowanie Łasztowni wiele mówiono na temat funkcji mieszkalnej w tej części Szczecina. Młodzi architekci wręcz prześcigali się w pomysłach, co powinno powstać w tamtej części miasta: niska zabudowa czy może wysoka? Lofty czy budynki mieszkalne o standardowej kubaturze, ale usytuowane z boku? Pierwsze deweloperskie plany dotyczące Łasztowni przedstawił kilka tygodni temu Lesław Siemaszko i jego firma budowlana. Jest szansa, że już w ciągu sześciu lat na Łasztowni powstanie ponad… 600 mieszkań z widokiem na Miedzyodrze.

Ma być nowocześnie, ale z wykorzystaniem uwarunkowań i potencjału jaki ma w sobie Łasztownia i Kępa Parnicka. Firma Siemaszko zaprezentowała wizualizacje tego jak te mieszkania mają wyglądać. Nowe osiedle będzie pionierskie jeżeli chodzi o „drugą stronę Odry”. Mają to być mieszkania o podwyższonym standardzie, a widok z okna ma być jedną z ich największych zalet: – To teren malowniczy, prorozwojowy i nieograniczony jeżeli chodzi o możliwości zabudowy, bo sąsiedztwa nie ma. Będziemy pionierami i będziemy wyznaczać kierunki rozwoju tego miejsca. Na Kępie Parnickiej, bo na tej wyspie nabyliśmy grunt pod inwestycję, wiele osób przymierzało się do inwestowania w zabudowę mieszkaniową, ale brakowało kapitału, nie każdy też potrafi poradzić sobie ze sprawami własnościowymi na tym terenie – mówi Lesław Siemaszko.  – W okresie wiosennym nie ma piękniejszego miejsca w Szczecinie. Jest tam również możliwość transportu wodnego, co będzie się pewnie w Szczecinie rozwijać, czuć tam wręcz morski klimat. Krajobraz wyznacza nam kierunek, chcemy żeby to była wysoka zabudowa. Z wysokości kilkudziesięciu metrów będzie można wiele zobaczyć – zapowiada deweloper.

Deweloper przyznaje, że jest przygotowany plan zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu, ale zadanie jest skomplikowane ze względu na geologiczną specyfikę tego terenu: – Nie będzie to łatwe zadanie, ale jesteśmy przygotowani do działania. Posadowienie będzie wyzwaniem, bo teren musi być opalowany, do tego solidna izolacja i pniemy się do góry. Jestem przekonany, że to będzie ikona Szczecina. Panie Redaktorze, ludzie, którzy będą wychodzili z dworca będą to widzieć, to będzie ich pierwsze spotkanie z miastem, więc to musi być absolutnie zniewalający budynek. Szkło, aluminium, na pewno niekonwencjonalna bryła. To nie będzie budynek przypominający hotel albo biurowiec – mówi Siemaszko.  – Interesuje mnie nowoczesna zabudowa – jak w Nowym Jorku, Miami, Malme, Hamburgu. To jest wyzwanie dla architektów, bo chcemy przedstawić zupełnie nową koncepcję zagospodarowania Międzyodrza – dodaje.

Mieszkania miałyby powstać w trzech etapach, pierwszy zacznie się za dwa lata. Łącznie powstanie sześćset mieszkań.

Komentarzy: 2

  1. Wielkie brawa dla Pana Siemaszko. Miło jest obserwować pozytywną ewolucję Pana przedsiębiorstwa. Coraz lepsza architektura, coraz wyższy standard. Tak trzymać 🙂

  2. HaHa. do Hamburga to jest jak stąd do Chin. W tym dziado-mieście deweloperzy żerują na naiwniakach, wciskając im klitki w cenie mieszkania w Wrocławiu :DD Plebs kupi wszystko, nawet pseudo apartamenty wśród barek, smrodu i zbieraczy złomu :DDDDDD